Jedyny raz, kiedy wchodzimy ci do… ekhm… pupy

No więc nie ma to jak consumer insight… Ale od początku. Nigdy nie pracowałam w branży bieliźniarskiej, ale nawet gdyby, to i tak pewnie nie przyszłoby mi na myśl, że w przypadku slipów dla mężczyzn ważne jest to, żeby nie wchodziły do… pupy. Nie przyszłoby mi na myśl, bo kobiety nie mają z tym raczej problemu (vide: stringi). Jak się jednak okazuje, myślenie kobiece w tym przypadku się nie sprawdza. Tak. Właśnie uświadomiła mi to czeska firma Styx Underwear. To właśnie ta firma przeprowadziła kampanię prasową pod hasłem: “This is the only time we are getting into your ass.” (tłum. To jedyny raz, kiedy wchodzimy ci do tyłka.)

Nie myślcie sobie, że bokserki Styx Underwear to są jakieś-tam-zwykłe-bokserki. O nie, panowie. Są to SPECJALNE bokserki. Ze specjalnie zaprojektowanym tyłem! Takim, który NIGDY nie wchodzi między pośladki. Tak, z pewnością badania wskazały, że ta cecha majtek jest dla mężczyzn NIEZMIERNIE istotna. I na tę cechę w swojej komunikacji postawił Styx Underwear. Jak?
No więc tak. Rozkładówka w prasie. Na rozkładówce zdjęcie nagich męskich pośladków. Między pośladkami - wizytówka. Na wizytówce hasło: “This is the only time we are getting into your ass.” A zresztą. Co ja tu się będę rozpisywać. Obejrzyjcie poniżej. Baaardzo śmieszne :))) (mało nie dostałam ze śmiechu czkawki :)).

Wszystkich panów, którzy doceniają innowacyjność bokserek Styx (backsite made from one piece!) - odsyłam na stronę producenta: www.styx-underwear.cz I jednocześnie proszę o wyrozumiałość dla mojego niezrozumienia istoty problemu :).

Via: IBelieveInAdv

Podobne wpisy:
dodajdo

 
 

3 Komentarze dla “Jedyny raz, kiedy wchodzimy ci do… ekhm… pupy”

  1. j.peter (18 wrzesień 2008, 23:56 )

    Hmm, ja tam się zawsze zastanawiałem, jak kobiety znoszą taki “string” wrzynający im się między pośladki i traktowałem to w kategoriach kolejnego “poświęcenia” płci pięknej na rzecz wzmocnienia własnej atrakcyjności…

  2. dagrosso (19 wrzesień 2008, 00:47 )

    tak tuż po szpilkach, puszapach i wałkach na głowie. coś w tym jest. oczywiście zgadzam się z linią czeskiej bielizny ;)

  3. hatalska.com » Co robisz, gdy widzisz ekshibicjonistę w parku? (12 październik 2008, 22:02 )

    [...] cóż. Chyba nie zrozumiem toku myślenia producentów męskiej bielizny. Najpierw był Styx i “niewchodzenie do tyłka”, a teraz mamy kolejną niestandardową reklamę z tej branży. Marka Eggo Man’s Underwear [...]

Dodaj komentarz: