Choć do świąt jeszcze daleko…
Ostatnio - przy okazji wpisu o Centralwings - otworzyłam swój kuferek z przykładami niestandardowych działań promocyjnych i… przepadłam. Tyle mam tam fajnych materiałów, o których zupełnie zapomniałam! Między innymi wpadła mi w ręce kartka, której zdjęcia zamieszczam poniżej. Przyznaję - najpierw pomyślałam, że nie będę o niej pisać. No bo wakacje, bo jeszcze ciepło i takie-tam. Że wrócę do tematu w grudniu. Ale w grudniu na pewno będzie inna kartka. Bardziej aktualna. I ta znaleziona popadłaby już w totalne zapomnienie (albo w odmęty czerwonego kuferka :)). A tak - ma swoje 5 minut. Tym bardziej że to bardzo fajna kartka. Świąteczno-noworoczna. Reglamentowana. I, owszem, przeterminowana (2006 rok bodajże). Ale zwraca uwagę pomysłem i do dziś wyróżnia się na tle innych bożonarodzeniowych kartek (”opętanych” przez bałwanki, gwiazdki i śnieżek :)). Zobaczcie sami. A jeśli mielibyście potrzebę skorzystania z “dóbr niematerialnych” - proszę bardzo (hmm… odstępowanie kartek było dawniej chyba nielegalne… :)).
Kartka na święta - awers…
…i rewers
Agencja: Pomarańcza, Poznań
Podobne wpisy:
1 Komentarz dla “Choć do świąt jeszcze daleko…”
Dodaj komentarz:






:))
swietne - jedna z najlepszych kartek, jakie widzialem od lat :)
chociaz moze bardziej na miejscu byloby - jedne z najlepszych kartek, jakie widzialem ;)