Czy ta reklama mnie obraża?
Żeby nie było. Bardzo lubię reklamę prasową. Z wielu powodów. Między innymi dlatego, że nie jest inwazyjna i - jak wynika z badań - niejednokrotnie traktowana jest jako część redakcyjna (!) konkretnego magazynu (panie, które czytają czasem amerykańskiego Vogue’a, wiedzą, o czym mówię). Po drugie - bardzo lubię spa. Również z wielu powodów. Ale niezależnie od moich sympatii, do reklamy Del Mar Medical Spa (poniżej) przekonać się nie mogę. Z wielu powodów. Bo porównuje ludzi otyłych do świń, krów i wielorybów. Bo dwa na trzy layouty to layouty przedstawiające kobiety (nie mogło być sprawiedliwie? dwie wersje?). Bo wreszcie kobieta z wymionami zamiast piersi i płetwą ogonową wystającą z pośladków jest po prostu odrażająca.
Del Mar Medical Spa: Wieloryb
Del Mar Medical Spa: Krowa
Del Mar Medical Spa: Świnia
Agencja: Propaganda, Bukareszt, Rumunia
Ok, być może ten sposób komunikacji dotrze do osób otyłych, które walczą z nadwagą. Być może takie osoby czują się w ten właśnie sposób. Być może ja nie jestem grupą docelową. Ale, nie ukrywajmy, taka reklama to mocno kontrowersyjne podejście.
Podobne wpisy:
1 Komentarz dla “Czy ta reklama mnie obraża?”
Dodaj komentarz:







Istotnie, obrzydliwe. Nie czepiałbym się dysproporcji między płciami, mnie każdy z obrazków drażni tak samo i żaden nie zachęciłby mnie chyba nigdy do wyboru tego SPA. Gdybym znał tylko to jedno w Rumunii, to szukałbym dalej, aż do znalezienia innego. Ale i ja, choć narcyzem nie jestem, chyba nie należę do grupy docelowej…