I reklama prasowa może być niestandardem
Przyzwyczailiśmy się, że 99% niestandardowych form komunikacji to OOH (out-of-home). A jednak okazuje się, że i reklama prasowa może nas zaskoczyć. I nie chodzi mi tu wcale o żadne inserty, tekturowe wkładki, rozkładówki na 3 strony etc. etc., ale o coś, co w outdoorze nazywane jest efektem “day&night”: o layout, który wygląda zupełnie inaczej dniem i nocą, a w prasie - zupełnie inaczej przy włączonym i wyłączonym świetle. Kampania, z której zdjęcia zamieszczam poniżej, jest kampanią społeczną (kolejny dowód na to, że tego typu kampanie są najbardziej kreatywne - tę kreatywność pobudza najprawdopodobniej brak budżetów reklamowych - przy ograniczonych środkach finansowych trzeba przebić się do zbiorowej świadomości: nie liczbą powtórzeń, ale jakością layoutu właśnie). Dlatego kampania ta zwraca uwagę nie tylko wykorzystaną technologią.



