Sony Bravia: kolory jak żywe
W każdej odsłonie kampanii telewizorów LCD z serii Bravia Sony konsekwentnie komunikuje doskonałą jakość koloru. Za każdym razem, w niesamowity sposób. Ich spoty TV nie tylko komunikują podstawową cechę produktu, ale są także ogromnym przedsięwzięciem. Przede wszystkim dlatego, że pomysł realizowany jest “na żywo”. W pierwszym spocie (”Balls”) Sony wypuściło 250 000 kolorowych piłeczek na ulicach San Francisco. W drugim (”Paint”) - na niezamieszkanym osiedlu w Glasgow - zdetonowano 70 tysięcy litrów farby. W trzecim (”Play-doh”) - 40 animatorów spędziło trzy tygodnie, ustawiając na ulicach Nowego Jorku 200 plastelinowych królików (o wys. od 10 cm do 10 m) i robiąc 100 000 zdjęć po to, by potem złożyć je w 60-sekundową animację.
Wszystkie te reklamy są fantastyczne. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Ale trzeba powiedzieć, że zakomunikowanie jakości koloru w takim medium, jakim jest telewizja, czyli pozwalającym na ruch i animację, zawsze jest łatwiejsze. Znacznie trudniej jest w prasie. No bo jak (dosłownie) zrealizować hasło “Kolory jak żywe”? Jak się okazuje, także i tutaj Sony Bravia radzi sobie doskonale, wykorzystując… efekt złudzenia optycznego. Niestety, tych reklam nie emitowano w Polsce (jeszcze?) Zobaczcie więc sami. Kolory, naprawdę - jak żywe :).
Agencja: Euro RSCG, Buenos Aires
Podobne wpisy:
1 Komentarz dla “Sony Bravia: kolory jak żywe”
Dodaj komentarz:






[...] PS O reklamach Sony pisałam również we wpisie Sony Bravia: kolory jak żywe. [...]